poniedziałek, 11 marca 2013

Ceremonia picia herbaty w Japonii - chanoyu

     Jak wiemy Japończycy nie parzą herbaty zalewając ją wodą. Parzenie herbaty ma podniosły charakter i każdy ruch musi być precyzyjny, jest ascetyczną formą spędzania wolnego czasu, podczas której przyrządza się i pije zieloną, sproszkowaną herbatę - matcha. Początki tej ceremonii sięgają XIV w., kiedy to japońscy samuraje, którzy stanowili dominującą klasę w Japonii, spotykali się, by pić herbatę. Forma ceremonii, która przetrwała do dzisiaj i jest w dzisiejszych czasach celebrowana, ukształtowała się w drugiej połowie XVI w. zapoczątkowana przez największego z mistrzów ceremonii Sen no Rikyu. 

     Celem ceremonii picia herbaty było oczyszczenie duszy i osiągnięcie harmonii ze światem i przyrodą. Dlatego też wystrój otoczenia herbacianego pawilonu, gdzie się odbywała ceremonia odgrywał wielką role - odpowiednie naświetlenie, parawany, kwietne dekoracje i ogrody, gdzie można było wyciszyć się.
Sama ceremonia mogła trwać nawet cztery godziny i składała się z trzech części:

     W pierwszej części, wstępnej, okna są zasłonięte bambusowymi parawanami, żeby panował półmrok. W drugiej części podawano bardzo proste potrawy             a następnie słodycze, po czym goście mogą wyjść do ogródka, aby zrelaksować się.
Ostatnia część ceremonii parzenia herbaty nosi nazwę nochiseki. Podczas tej części wnoszone są akcesoria do parzenia herbaty oraz następuje odsłonięcie parawanów po ówczesnym sygnale gospodarza, polegającym na podniesieniu czerpaka. Gospodarz prowadzi ceremonię w całkowitej ciszy, podczas gdy goście koncentrują się na jej ruchach. Tylko główny z gości może zamienić kilka słów        z gospodarzem. Odgłos gotującej się wody zapowiada, że już niedługo zostanie podana herbata, co oznacza, że ceremonia zbliża się ku końcowi. 

A link macie TU ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz